Socjotechnika i cyberataki #BeCyberSmart (część 1)

Październik jest europejskim miesiącem cyberbezpieczeństwa. Z tej okazji podejmuję się kolejnego wpisu – w dobie kryzysu pandemicznego chcę pochylić się nad formą cyberataków, których liczba w ostatnim czasie znacznie wzrosła – ataków z wykorzystaniem socjotechniki. Moim celem jest zachęcenie do poszerzania świadomości na temat cyberhigieny oraz istotnej roli każdego z nas w wirtualnym świecie, w nawiązaniu do międzynarodowej kampanii #BeCyberSmart!

Socjotechnika w cyberatakach

Zacznijmy od tego, kto atakuje i dlaczego. Według moich danych za ponad połowę wszystkich ataków odpowiadają cyberprzestępcy i hakerzy, czyli osoby o bardzo dużych praktycznych umiejętnościach informatycznych, które mogą działać na własną rękę lub na zlecenie. Mogą mieć różne pobudki, zaczynając od internetowego chuligaństwa dla rozrywki, kończąc na międzynarodowych działaniach sponsorowanych przez państwa w celu zdobycia strategicznej przewagi nad innym państwem lub grupą państw. Pomiędzy atakami na osoby prywatne i instytucje państwowe grupy przestępcze obierają za cel globalne korporacje. Co ciekawe, na trzecim miejscu są osoby zatrudnione w danej organizacji lub instytucji, tak zwani insiders.

Cały tekst znajduje się na blogu firmy CGI, która posiada pełne prawa do tekstu.

Aby kontynuować czytanie przejdź do strony docelowej: https://www.cgi.com/polska/pl/blog/cybersecurity/socjotechnika-i-cyberataki-becybersmart-czesc-1